Polityka. bieżące komentarze, własne opinie, dygresje.
Blog > Komentarze do wpisu
Euro, złoty, gaz łupkowy, a polska racja stanu.



Euro, złoty, gaz łupkowy, a polska racja stanu.

 
    W ciągu najbliższych kilku lat nie powinniśmy przystępować do strefy euro. Nie chodzi tutaj o fakt, że to obecnie bardzo niestabilna grupa państw, ani o ewentualny spadek konkurencyjności naszej gospodarki po utracie możliwości korygowania kursu naszej waluty względem innych walut.

    Chodzi o ... łupki, a ściślej mówiąc o gaz z łupków. O nasze .... potencjalne podziemne bogactwo.


  W przypadku zablokowania przez Komisję Europejską wydobycia gazu z łupkóww krajach unijnych (w tym w Polsce) pod naciskiem różnych grup interesów wrogich łupkom  ... to w przypadku posiadania ich dużych złóż możemy być zainteresowani opuszczeniem Unii Europejskiej po 2020 rokuWspólna waluta by nam to tylko dodatkowo skomplikowała. 

    Np. taka Norwegia jest poza Unią, ma własną walutę i świetnie sobie radzi. Nikt Norwegom nie narzuca przepisów niekorzystnych dla ich własnej gospodarki. Sami wiedzą co dla nich jest dobre i korzystne.

    Nie znaczy to, że jestem przeciwny wspólnej walucie .... chętnie bym ją widział w Polsce ... ale na razie poczekajmy i sprawdźmy czy ktoś zbyt ordynarnie nie gra przeciwko nam. 

    Tak wiec na razie póki co niech żyje złoty .... ma prawie same plusy.

sobota, 09 lutego 2013, janmikolaj1

Polecane wpisy

Komentarze
2013/02/10 14:36:06
Najbardziej bawią mnie osoby piszące o czymś, o czym nie mają pojęcia. Kompletnego, choć próbują pouczać. Potem mamy przykłady podobne do wpisu powyżej, gdzie karkołomne tezy budowane są na wydumanych argumentach, ze szkoda gadać...
1. Norwegia jest w Unii na 99 procent. Ale ponieważ nie jest formalnie nie decyduje, powtarzam: nie mam jej w procesie decyzyjnym, któremu potem podlega. Tak z wszelkich dobrodziejstw UE korzysta, tylko płaci za to trochę więcej, i musi się podporządkować w większym stopniu.
2. Absurdalny argument z łupkami pomijam, bo trudno się do niego odnieść, przypomnę tylko, ze jednak z tym gazem nie jest tak różowo, jak się mówiło na początku, i niektórzy z wielkich już się z Polski wycofują. I bynajmniej, nie jest to wina polityki...
3. Możemy się zasadnie zastanawiać, czy aby po wejściu polski do Euro Niemiecka gospodarka nie wessie dużo słabszej naszej. Bo to jest możliwe, ale oczywiście nie w znaczeniu teorii spiskowych i bez jakiegoś wasalizmu, tylko bardziej w ekonomicznym kontekście. No i bez nadmiernej przesady przy słowie "wessie". problem polega tylko na tym, ze do tej pory staliśmy w drzwiach, mogąc sobie decydować kiedy wejść, lecz ten okres właśnie się kończy. Jeśli nie wejdziemy do strefy Euro, to jak Norwegia, będziemy podporządkowani procesowi decyzyjnemu w którym sami nie uczestniczymy. Bo pozostaniemy na peryferiach, zjadajac tylko piankę. Jako patriota wolałbym Polskę w lepszym miejscu!
-
2013/02/15 22:17:11
Czasami dobrze być na zewnątrz .... gdy ma się w tym interes. Nie zawsze dobre dla nas musi być to co dobre dla innych. Ale zgadzam się , że łupki to tylko jakaś szansa na przyszłość, .... a że niektórzy wychodzą z Polski ... na razie wygląda to na geopolitykę ... i oby to był prawdziwy powód. ... Dla nas tak byłoby lepiej.