Polityka. bieżące komentarze, własne opinie, dygresje.
Blog > Komentarze do wpisu
Łupki polskie - kto przeciw?


Kto nie jest zainteresowany by w Polsce rozwinęło się wydobycie gazu i ropy naftowej z łupków?

1. Rosja:
Zagrożenia dla jej przemysłu wydobywczego gazu i ropy naftowej. Tani gaz i ewentualnie ropa z polskich łupków uderzy ekonomicznie w rosyjskie koncerny energetyczne, wyprze je z niektórych rynków europejskich, wymusi obniżki cen gazu i ropy, ograniczy (z braku dodatkowych środków i upadku monopolu) rozwój nowych projektów wydobywczych. zagrozi ich podstawom finansowym.
Zagrożenie dla innych dziedzin przemysłu rosyjskiego. Wielkie zakłady produkcyjne w Rosji (chemiczne, stalowe, ... ogólnie wysoce energetyczne) wykorzystują w procesie produkcyjnym znacznie niższe ceny gazu dostępnego na rosyjskim rynku wewnętrznym przez co uzyskują przewagę konkurencyjną nad firmami europejskimi (w tym polskimi). Po prostu produkują znacznie taniej. Tani gaz w Europie pozbawiłby je tej przewagi i mogłyby zostać wyparte z wielu rynków zbytu.
Zagrożenie dla "żywotnych interesów" państwa rosyjskiego. Tani gaz w Europie to wpierw utrata ogromnych wpływów finansowych , a następnie bardzo mocne ograniczenie rosyjskich wpływów w tej części świata i ogólne osłabienie polityczne i gospodarcze Rosji, a wzrost znaczenia Europy i jej przemysłu. To znacznie słabszy rozwój ekonomiczny państwa rosyjskiego (mniej środków na nowe inwestycje, mniejsze wpływy z podatków, potencjalne kłopoty części obecnie bardzo dochodowego przemysłu rosyjskiego) i ..... znacznie mniej środków na modernizację armii rosyjskiej.
Pamiętajmy, że uzależniona energetycznie od Rosji Europa to idealny dla niej klient. Taki którego chciałaby .... doić wiecznie. I wcale jej się nie dziwię.

2. Francja:
Zagrożenie dla jej przemysłu nuklearnego. Francja ogromną większość swojej energii elektrycznej produkuje z wykorzystaniem energii nuklearnej. Ponadto jest jednym z głównych światowych eksporterów technologii nuklearnych. Na swoim rynku nuklearne lobby skutecznie zablokowało wydobycie surowców energetycznych z łupków, teraz lobbuje w Brukseli by to samo uczynić w całej Europie. Nie chcą dopuścić do rozwoju konkurencji (taniego prądu z elektrowni gazowych wykorzystujących gaz z łupków), a ponadto bardzo są zainteresowani sprzedażą Polsce (oraz w europie i na świecie) za wiele miliardów euro technologii do budowy siłowni nuklearnej. Wiadomo z oświadczeń około rządowych, ze w Polsce postawimy albo na atom, albo na łupki. Na jedno i drugie nie starczy pieniędzy.

3. Niemcy:
Zagrożenie i szansa dla ich przemysłu. Niemcy likwidują u siebie siłownie nuklearne i bardzo mocno inwestują w energetykę odnawialną, szczególnie wiatrową. Dodatkowo przez Nord Stream w najbliższej przyszłości mają otrzymywać ogromne ilości rosyjskiego gazu. Pojawienie się na tańszego gazu z łuków i prądu z niego, może sporo namieszać na tym rynku. Z jednej strony uderzy w firmy energetyczne oferujące obecny surowiec energetyczny, ale z drugiej strony poprawi kondycję niemieckich producentów, eksporterów, obniżając koszty produkcji .... no i pozytywnie wpłynie na koszty ogrzewania domów, mieszkań, zakładów,... .
Ogólnie chyba więcej pozytywów.

4. Kraje arabskie i inne.
Zagrożenie dla eksporterów surowców energetycznych. Pojawienie się dużych producentów taniego gazu i ropy w Europie z pewnością wpłynie na ceny surowców energetycznych, przyczyni się do częściowej utraty rynków zbytu, zmusi do obniżek cen oraz do szukania innych kierunków eksportu. Pamiętajmy, że już teraz największy światowy importer USA wykorzystując technologię łupkową stał się samowystarczalny, a wkrótce sam stanie się znaczącym eksporterem. To wszystko może oznaczać, że czasy manny z nieba mogą odejść w niepamięć, a mniejsze środki mogą spowodować problemy wewnętrzne w tych państwach. Pamiętajmy również o tym, że tani gaz możne znacznie ograniczyć zainteresowanie ropą naftową. W końcu jak dużo samochodów u nas ma instalacje gazowe.
To wszystko może oznaczać, że czasy manny z nieba mogą odejść w niepamięć, a mniejsze środki mogą spowodować problemy wewnętrzne w tych państwach, które to problemy mogą się rozlać w regionie bliższym i dalszym.
Pamiętajmy kraje te gdy przestaną być niezbędne stracą swoje znaczenie. Nie mają dla świata nic oprócz ropy i gazu. No może prawie nic.

5. Chiny:
Zagrożenie dla ich interesów głownie gospodarczych. Rozwój wydobycia taniego gazu i ewentualnie ropy z łupków ma dla Chin różnorodne znaczenie. Sami potencjalnie mają bardzo duże złoża, więc będą  rozwijać wydobycie surowców energetycznych z łupków i to może stanowić duży plus dla ich gospodarki. Minusem może być to co dzieje się na rynku amerykańskim i czego mogliby się obawiać w przypadku pojawienia się tanich surowców w Europie. A mianowicie w USA z uwagi na tanią energię obserwuje się powrót przemysłu, szczególnie wysoce energetycznego. Pojawiają się nowe duże inwestycje które wcześniej uciekały za granicę ... głównie zresztą do Chin. To samo może się stać w Europie. USA i Europa znowu mogą się stać najważniejszymi centrami produkcyjnymi na świecie, może nie deklasując ale ograniczając w jakimś stopniu rolę Chin. Ponadto pamiętajmy, że Chiny kontrolują największe złoża pierwiastków ziem rzadkich tak istotnych w produkcji siłowni wiatrowych. Rozwój w miarę "czystej" energetyki gazowej przyczyni się do zmniejszenia zainteresowania energetyką odnawialną, w tym wiatrową. Plusem politycznym byłoby osłabienie gospodarcze, ekonomiczne i co z tego wynika także militarne Rosji.
Pamiętajmy Chiny cały czas myślą o Syberii i przede wszystkim o byciu ogólnoświatowym hegemonem ... na co mają duże szanse.

6. USA:
Zagrożenie dla ich interesów gospodarczych. Tani europejski gaz podniesie konkurencyjność przemysłu europejskiego. Tańsze europejskie towary znajdą więcej nabywców na świecie. Uniemożliwią lub ograniczą eksport amerykańskiego gazu do Europy. Dodatkowo duże amerykańskie koncerny energetyczne zaangażowały się mocno w duże projekty wydobywcze na terenie Rosji a tani gaz w Europie może pozbawić je racji ekonomicznego bytu.
Z drugiej strony dla USA mocniejsza Europa to jakieś osłabienie Chin .... chociaż żal Rosji. W końcu to wspólnie z silną Rosja i Indiami można trzymać Chiny w szachu.

Jak zablokować łupki w Europie? Najlepiej odgórnie wykorzystując parlament europejski zabronić wydobycia metodą szczelinowania w całej Europie lub "zezwolić" na takie wydobycie wprowadzając jednak takie obostrzenia by to było niemożliwe lub nieopłacalne. Oczywiście do lobbowania można wykorzystać polityków i różnej maści ekologów hojnie ich finansując i oczekując, że się odwdzięczą. W końcu byt określa świadomość.

Wtedy można udawać .... to nie my ....  to oni .... oddolnie .... to społeczeństwo.

piątek, 01 marca 2013, janmikolaj1

Polecane wpisy