Polityka. bieżące komentarze, własne opinie, dygresje.
Blog > Komentarze do wpisu
Ukraina - bunt biednych przeciwko bogatym.

Jakie są powody wybuchu tej "ukraińskiej rewolucji"?

Z jednej strony sa to powody polityczne. Bunt głównie zachodniej, nacjonalistycznej Ukrainy przeciwko próbie "politycznej i gospodarczej aneksji" Ukrainy przez Rosję.

Z drugiej i chyba ważniejszej jest .... totalny bunt ludności ukrainy przeciwko systemowi oligarchicznemu, przeciwko systemowi w którym nieliczna garstka bogaczy z powiązaniami mafijno-biznesowymi rządzi narodem biedaków. To bunt biednych przeciwko bogatym.

To próba rozliczenia oligarchów, próba odbicia przez naród tego co zostało zagrabione. Dlatego tak bardzo Ukraińcy (ci zwykli, szarzy, ci z ulicy i z Majdanu) tak bardzo tęsknia za Unią Europejską, za normalnością i za państwem prawa chroniącym biednych i ścigajacym złodziei i bandytów. Może to z naszego punktu widzenia wydawać się trochę naiwne ... ale nie z ich punktu widzenia. Ukraińcy mają po prostu dość. Związek z Rosją to zakonserwowanie obecnego systemu. To brak zmian. Dlatego tak bardzo chcą do Unii. Oni próbują się wyrwać ze "współczesnego feudalizmu".

Julia Tymoszenko ... to też oligarcha i biedni jej nie zaakceptują .... chyba, że znów ich oszuka.

Rozwój sytuacji na Ukrainie zaskoczył elity rosyjskie. Nie spodziewali się, że pójdzie w tym kierunku. Takiej rewolucji jak zarazy boi się "putinowska Rosja" również "z powodzeniem" rządzona przez system oligarchiczny. Boją się, by ta "rewolucyjna zaraza" nie rozlała się na ich państwo. By Rosjanie nie roliczyli obecnych elit z ich miliardowych "szemranych" majątków. 

Zresztą nie tylko Rosja uważnie przygląda się rewolucyjnej Ukrainie. Wielki i bezwzględny kapitał umiejscowił się w wielu miejscach na świecie. Przykład Ukrainy może być dla niego bardzo niebezpieczny i wywołać wstrząsy w różnych zakątkach naszego globu.

Ten kapitał będzie usiłował "spłycić" tę rewolucję, wyrwać jej zęby, osłabić, skierować na inne tory. Temu służy między innymi uwolnienie Tymoszenko.

Ciekawa będzie reakcja Rosji. Olimpiada dobiegła końca. Czas żartów się skończył.

Czy będzie to szantaż? Jak się nie uspoicie to odłączymy od was pół Ukrainy?

Czy też rosyjskojęzyczni oficerowie armii ukraińskiej wprowadzą stan wojenny i spróbują siłą spacyfikować bunt narodu?

Czy też Rosja zakręci kurek z gazem, zamknie granice i dopływ kapitału chcąc rzucić ukraińców na kolana? 

A może bardziej zakulisowo? Skłócić "rewolucjonistów", zrazić ich do zachodnich struktur, usunąć niewygodnych, podsunąć im "swoich" zaufanych przywódców, sprawić by w poczuciu beznadziei z wdzięcznością przyjęli bratnia rosyjską pomoc.

A może wszystko na raz.

Pożyjemy zobaczymy. Że coś się wydarzy to pewne. Ukraina jest zbyt ważna dla Rosji. 

niedziela, 23 lutego 2014, janmikolaj1

Polecane wpisy